| Dzień Babci i Dziadka |
|
|
|
| poniedziałek, 30 stycznia 2012 11:36 | |
|
DZIEŃ BABCI I DZIADKA Jest taki dzień w roku… dzień, który bardzo lubimy, Dzień Babci i Dziadka. Gdy do przedszkola przybywają nasi dziadkowie, cały budynek wypełnia się pewną szczególną radością… Każdy cieszy się tą chwilą wspólnego świętowania, nikt się nie spieszy, nie pędzi do obowiązków. Dziadkowie z uśmiechem obserwują artystyczne wyczyny dzieci, wszystko od tygodni przygotowywane z myślą o miłych gościach. Mówiąc o „chwili świętowania” mam na myśli blisko 2 godziny, wypełnione występami dzieci oraz wspólnym biesiadowaniem! W tym roku każda grupa świętowała osobno. W piątek przed południem do przedszkola przybyli goście naszych najmłodszych dzieci oraz trzylatków. Wnuki deklamowały wspólnie wiersze o dziadkach, których w ostatnich dniach uczyły się razem z ciocią Madzią, ciocią Paulą i ciocią Karoliną. Przy dźwiękach gitary cioci Pauli wyśpiewały piosenki o świętujących dziadkach. Były też tańce i zabawy z językiem angielskim. Gdy wujek Darek zasiadł do pianina całe przedszkole zahuczało gromkim; „STO LAT, STO LAT – NIECH ŻYJĄ NAM”… Popołudniowe spotkanie w grupie 4-latków i ich gości miało nieco inny charakter. Oczywiście część artystyczna składała się także z wierszy i piosenek o świętujących babciach i dziadkach. Było też sporo tańca. Wszystko w klimacie „retro”, podobnie jak stroje małych artystów, nawiązywało do przeszłości: „kiedy babcia była mała” i „gdy dziadek był malutki”. Wszystko przygotowywane pod czujnym okiem cioci Jagody i cioci Ali. Podczas smakowitego ucztowania naszych gości spotkała jeszcze jedna niespodzianka. Na dużym ekranie pojawiły się fotografie babci z czasów dzieciństwa i młodości, a zadaniem wnuków było rozpoznanie wizerunku własnej babci. Taki nieco nostalgiczny moment udowodnił, że każda babcia jest całe życie piękna i młoda! W poniedziałek przeżywaliśmy świętowania ciąg dalszy… Do przedszkola przybyły babcie i dziadkowie przedszkolaków z drugiej grupy trzy-latków, którą prowadzą ciocia Asia i ciocia Ania. Z powodu choroby i różnych przeciwności losu, dzieci wystąpiły przed gośćmi w nieco mniejszym składzie, niż na co dzień. Początkowo nieśmiało z każdym wierszem i piosenką maluchy coraz odważniej prezentowały swoje artystyczne umiejętności. Przy piosence z tańcem, w języku angielskim, prowadzonym przez ciocię Anię – wszystkie dzieci bawiły się już „na całego”. Ostatnia z cyklu imprez dla Babci i Dziadka, odbyła się w poniedziałek, popołudniu, w grupie naszych najstarszych dzieci, 5 i 6 - latków. „Zerówkowicze”, którymi opiekują się dwie ciocie Marty, uwielbiają występy artystyczne, dlatego wspólnie przygotowali przedstawienie o „Jasiu i Małgosi”. Doskonale dobrane role pozwoliły małym aktorom wczuć się w przedstawiane postaci i świetnie przekazać przesłanie tej bajkowej opowieści. Troskliwi rodzice, wspierające się rodzeństwo, skutecznie działający woźnica, temperamentna Baba-Jaga, wszystko w leśnej scenerii, w otoczeniu gromadki futrzanych bądź pierzastych mieszkańców lasu oraz oczywiście z wyraźną puentą i nauką, że grzecznym, eleganckim zachowaniem można dużo zdziałać, a wszystkim dookoła milej przebywać z kulturalną i uprzejmą osobą. Zachwyt publiczności i zadowolenie aktorów zdominowały atmosferę, dając poczucie radośnie przeżytego Święta. Jak podczas każdego rodzinnego spotkania wujek Darek uraczył nas pokazem slajdów i filmów video z życia przedszkolaków. Nie zabrakło też wspólnego śpiewu. Żegnając już powoli okres Bożonarodzeniowy, dwa pokolenia, wnuków i dziadków połączyło wspólne śpiewanie kolęd… Wszystkim, którzy przybyli na tę uroczystość, do naszego przedszkola serdecznie dziękujemy, na każdy dzień życzymy dużo radości i zdrowia, entuzjazmu dla swoich wnucząt i już dziś liczymy na kolejne spotkanie, na pewno za rok, a może wcześniej… Wszystkim, którzy swoimi domowymi wypiekami bądź gotowymi słodkościami, pomogli zorganizować poczęstunek – również ogromne podziękowania…
|
|
| Poprawiony: poniedziałek, 30 stycznia 2012 13:58 |







